Top 25 polskich filmów, które polecam! Cz.3

11. "Dzień świra" (2002)
Opowieść o 49 letnim poloniście. W zasadzie jest to smutne życie człowieka, który żyje wokół swoich licznych natręctw. Z pozoru śmieszna komedia, ale po przyjrzeniu się można ujrzeć nieszczęśliwego, samotnego człowieka, który nie jest spełniony zawodowo, w miłości, ani w życiu. Na pewno wiele z Was widziało ten film.


12. "Zmowa" (1988)
Będzie to najstarszy film, w tym rankingu.
Opowiada o wstrząsających wydarzeniach z Wigilii 1976 roku, w niewielkiej miejscowości. Autobus z mieszkańcami wsi, którzy wracają z pasterski potrąca młode małżeństwo i nastolatka. To nie wystarczyło by pozbawić ich życia, więc na oczach 30 osób autobus drugi raz wjeżdża w ofiary pozorując wypadek. Po tych wydarzeniach we wsi panuje zmowa milczenia, a mieszkańcy są zastraszeni przez głównego sprawcę i lokalnego "bossa". Niestety każdy wiedział, ale bał się o los swój i swojej rodziny, więc wolał siedzieć cicho. Nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić, co czuła rodzina ofiar wiedząc kto i dlaczego to zrobił i nie mogąc tego udowodnić, a do tego będąc z tej
samej miejscowości, wiele razy spotykać katów swoich bliskich.


13. "Skazany na bluesa" (2005)
Ryszard Riedler, świetnie zapowiadający się wokalista grupy Dżem, który niestety popada w nałóg narkotykowy. Tomasz Kot nie miał łatwej roli, aby pokazać nam życie piosenkarza swoją grą, jednak uważam, że dał radę. Riedler to taki człowiek dobrze nam znany, utalentowany, pełen pasji i marzeń, ale też mający w sobie swoje własne deomony, z którymi musiał na codzień walczyć, lecz demony, które koniec końców wygrywają. Nie wygrywają, jednak z jego muzyką, wielu z nas czuje niesamowity sentyment do zespołu Dżem. Ich muzyka stała się czymś kultowym, z czym wielu ludzi utożsamia się po dzień dzisiejszy, świetna muzyka, głębokie teksty posiadające przesłanie, to znak rozpoznawczy Dżemu. Film jak najbardziej na plus, godny polecenia.


14. "Sala samobójców" (2011)
Wiem, że jest to film, który wzbudza skrajne emocje. Od zachwytów, po mocną krytykę. Mnie akurat przypadł do gustu. Opowiada o nastoletnim Dominiku, chłopaku wrażliwym, ale i zamkniętym w sobie, wychowywanym w bogatym domu.
Wszystko w jego życiu zmienia się, gdy w sieci poznaję tajemniczą dziewczynę, która wprowadza go do "sali samobójców". Po raz kolejny można się przekonać, że pieniądze i różne gadżety nie są w stanie zastąpić rodziców.


15. "Tato" (1995)
Kolejny film, do którego chętnie wracam co jakiś czas. Tym razem Bogusław Linda wcielił się w rolę ojca, który walczy ze swoją chorą psychicznie żoną o prawa opieki nad dzieckiem. Chyba nikt nie cierpi podczas rozstania rodziców tak, jak cierpią dzieci. O tym możemy się przekonać w "Tato". Jest to również problem, który dotyka wielu mężczyzn, chodzi głównie o opiekę nad dzieckiem i tym, że często kobieta jest faworyzowana przez sąd pewnie w wielu wypadkach ma to sens, w tym akurat nie była to najlepsza opcja. Jest to klimatyczny dramat, zawierający nutkę dreszczowca, zwłaszcza pod koniec filmu.

Źródła zdjęć:
www.filmweb.pl
www.wykop.pl

Komentarze

  1. Dzień Świra kultowy i mnie jako polonistę nie śmieszy. Odnajduję w nim kawałki siebie i kolegów z pracy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również nie śmieszy, poważne problemy poważnych ludzi nie mogą być śmieszne.
      A tak serio to więcej luzu, szkoda życia na ciągłe bycie poważnym. Pozdrawiam i życzę więcej uśmiechu!

      Usuń
  2. Wstyd się przyznać, ale nie widziałam niestety żadnego z tych filmów. Chyba czas to zmienić, kiedy mam tyle czasu w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sala samobójców- świetny film. Teraz powstała druga część! Na pewno się na niego wybiorę, jak tylko zakończy się ta epidemia.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie: www.swiatwedlugidoli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdążyłam oglądnąć Hejtera przed epidemią i polecam! Bardzo dobry, a zarazem dziwny film... Na pewno daje do myślenia. Chyba ma być dostępny odpłatnie w internecie, bo zdążył być tylko przez tydzień w kinach...
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Z powyższych filmów nie widziałem tylko Zmowy. Pozostałe filmy są świetne. Dla Tato czy Dzień świra to już klasyka polskiej kinematografii. Dodatkowo... Rola Kota w Skazanym na Bluesa to czysta poezja. ;) Polecam obejrzeć, jeśli ktoś jeszcze nie widział.
    Pozdrawiam
    Piotrek
    www.muzykanakolkach.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się Tomasz Kot zagrał fanatyczną rolę! Zmowa jak najbardziej do obejrzenia dla Ciebie ;)

      Usuń
  6. Chyba sprawdzałeś moją listę ulubionych, polskich filmów :)
    Zaczęłam zastanawiać się, który lubię najbardziej i chyba wygrał ten, który mnie mocno porusza "Tato". Pierwszy raz oglądałam ten film jako dziecko, od tamtej pory widziała go wielokrotnie i nadal robi na mnie wrażenie.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie mamy podobne gusta filmowe 😅 ja też "Tato" oglądałem pierwszy raz, gdy byłem dzieckiem

      Usuń
  7. Dzień świra, zmowa i sala samobójców- te z listy widziałam i zgodzę się, że są godne polecenia. Za pozostałe trzeba się zabrać :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

''Joker" - jak geniusz tkwi w prostocie

To koniec "Świata według Kiepskich"

’Pewnego razu… w Hollywood’’ -hit czy kit?